Afery finansowe w KUKIZ’15

Coraz częściej przez media przywoływane są "afery finansowe" związane z posłami ruchu politycznego, a mianowicie  formacji KUKIZ'15.  Ma to rzecz jasna związek z tym, że jest okres przedwyborczy i praktycznie teraz już zaczyna się kampania. KUKIZ'15 to formacja, a nie partia polityczna – to ważna różnica. KUKIZ'15 nie korzysta z subwencji partyjnych. Pieniądze, o które jest afera to kasa na działalność biur poselskich, w tym także działań promocyjnych.

Pieniądze, które wydawane są na promocje działalności pochodzą z ryczałtu na działalność biur poselskich, która jest ograniczona. Jakkolwiek wydawanie pieniędzy w firmach "zaprzyjaźnionych" budzi kontrowersje związane z etyką, nie są łamaniem prawa. Tak czy siak, gdzieś te pieniądze na promocje musiały popłynąć.

Sam osobiście nie wyobrażam sobie, żeby Pan poseł Marek Jakubiak miał wydawać pieniądze na reklamę, np. w Gazecie Wyborczej. Najpewniej nawet Wyborcza nie chciałaby ich przyjąć, bo to nie ta linia polityczna. Nie dziwię się więc, że wydał jej w swoim wydawnictwie, które tak samo ponosi koszty druku, opracowania graficznego, korekty, itd. Nie są to więc pieniądze komuś podarowane, tylko za konkretną pracę. Podobnie rozumiem aferę z Panem posłem Norbertem Kaczmarczykiem. Wydaje mi się oczywiste, że promocję powierzył zaufanej osobie.

Dołączony obrazek pochodzi ze strony Ruchu KUKIZ'15

Author: bigadder

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*