Arcydzieła zabudowy szachulcowej – Kościoły Pokoju w Świdnicy i Jaworze

autor: Piotr Miernikiewicz
 źródło: Wikipedia
CC-BY-SA-3.0-pl

Dolny Śląsk może poszczycić się zabytkami klasy światowej. Jeden z nich znajduje się w stolicy Dolnego Śląska, jest to Hala Stulecia, drugim i trzecim są Kościoły Pokoju w Świdnicy i Jaworze. Budynki te zostały wpisane na Listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

Bardzo ciekawą inicjatywą skierowaną do wielbicieli architektury drewnianej (i nie tylko do nich) może poszczycić się Małopolska. Zebrano informacje o najbardziej efektownych budowlach drewnianych, opisano je, skatalogowano i wytyczono szlak o nazwie Szlak Architektury Drewnianej w Małopolsce. Niektóre z obiektów, jakie możemy na nim znaleźć wpisanych zostało na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO – w 2013 roku były cztery cerkwie znajdujące się w Brunarach Wyżnych, Kwiatoniu, Powroźniku i Owczarach.

I chociaż – co zrozumiałe – Kościoły Pokoju w Świdnicy i Jaworze z racji swego umiejscowienia geograficznego nie mogą być ujęte jako zabytki na małopolskim szlaku, wyznaczają one na Dolnym Śląsku cel wycieczek osób zainteresowanych niecodziennym stylem budowy, jakim jest zabudowa szachulcowa. Jest ona łatwa do zauważenia z tej racji, że charakterystyczne podłużne i poprzeczne, ciemne bale (barwa pochodzi od nasączenia dziegciem) kontrastują z białym wypełnieniem. Jednak nie kolory są tu najważniejsze, a sposób wykonania. Na czym polegał? Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba poznać pokrótce okoliczności wybudowania kościołów w  Świdnicy i Jaworze.

Po zakończeniu wojny trzydziestoletniej cesarz Ferdynand III zgodził się na wybudowanie w księstwach Habsburgów na Śląsku trzech Kościołów Pokoju, były to jedyne trzy świątynie protestanckie na tym terenie, w Głogowie, Jaworze i Świdnicy. Pod pozorem tolerancji religijnej ich wznoszenie obwarowane zostało przeróżnymi utrudnieniami, na przykład użytymi do budowy mogły być tylko materiały nietrwałe, na przykład glina, piasek, drewno, słoma, a czas prac wykonawczych nie mógł przekroczyć jednego roku. Od 23 sierpnia 1656 roku (położenie kamienia węgielnego) do 24 czerwca roku następnego (pierwsze nabożeństwo) wybudowano kościół, który podziwiać można do teraz.

W 2001 roku Kościół Pokoju pod wezwaniem Trójcy Świętej w Świdnicy został wpisany na Listę światowego dziedzictwa UNESCO. Aby się na niej znaleźć, musiał spełniać określone przez Komitet Światowego Dziedzictwa kryteria, między innymi kryterium IV, które mówi o tym, że obiekt powinien przedstawiać szczególny przykład typu budowli, zespołu architektonicznego lub technologicznego albo krajobrazu ilustrującego ważny etap (lub etapy) w historii ludzkości. W wypadku Kościoła Pokoju mamy do czynienia z zabudową szachulcową – czym ona się charakteryzuje?

Widoczne na zewnątrz czarne bale wyznaczają szkielet konstrukcyjny budynku, który obudowany jest – zgodnie z wytycznymi przedstawionymi przez Ferdynanda III – materiałami nietrwałymi: gliną wymieszaną z sieczką, wiórami i trocinami. Ściany otynkowane na biało odcinają się kontrastowo od kratownicy z bali z ukośnymi zastrzałami. Jeśli teraz wyobrazimy sobie, że do budynku zbudowanego w tej technice w ciągu niecałego roku może naraz wejść 7 500 osób, trzeba docenić mistrzostwo Albrechta von Saebischa – autora projektu i głównodowodzącego budową – Andreasa Kaempera.

A jeśli Twoim marzeniem jest mieszkanie w tradycyjnie zbudowanym budynku drewnianym – garść porad znajdziesz pod tym linkiem.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>