Bękarty Wojny

Z przekory nie napiszę że film jest jedną z moich pasji, gdyż jest to raczej w moim przypadku obsesja 🙂 Też tak macie? Dobrze nakręcony film z fajnym scenariuszem, muzyką a w dodatku z dobrymi w swoim fachu aktorami to jak dla mnie arcydzieło sztuki wizualnej na zawsze i na wieki. Oglądaliście kultowe "Pulp Fiction"? I wszystko już jasne, bo zachęcę do obejrzenia innego filmu tego twórcy.

Quentin Tarantino, co by nie mówić o jego filmach, jest reżyserem niepowtarzalnym i jedynym w swoim rodzaju. Przyznaję, że jak dla kobiety być może odrobinę za "krwawy" ale cóż – nikt nie jest do końca doskonały. Skoro Uma Thurman w "Kill Billu" przetrzymała drastyczne sceny walki to pewnie ja tez mogę. A tak nawiasem ponoć najokrutniejszymi terrorystkami na świecie są właśnie kobiety, czego nie potwierdzę bo nigdy terrorystką nie byłam i nie zamierzam być:D
Film o którym chce napisać nie jest nowością gdyż został nakręcony w 2009 roku przed "Diango".
Akcja filmu "Bękarty Wojny" rozpoczyna się w okupowanej Francji podczas egzekucji rodziny żydowskiej. Stracenia dokonuje nazistowski pułkownik Hans Landa (Christoph Waltz) a świadkiem jest Shosann, której udaje się uciec i wyjechać do Paryża. Tam jako właścicielka kina, przyjmuje nową tożsamość. W innym miejscu w Europie, porucznik Aldo Raine (Brad Pitt) organizuje grupę żydowskich żołnierzy, którzy mają dokonywać aktów zemsty. Co z tego wyniknie i w jaki sposób losy różnych ludzi połączą się..? Musicie po prostu obejrzeć. Doskonały pastisz "Parszywej Dwunastki" i parodia "Dział Nawarony". W tle muzyka Enrico Morricone. Wszystko jak dla mnie doskonałe. Polecam!

Author: anastazja

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*