Cudowna reforma do walki z bezrobociem

W zeszłym roku rząd zapowiedział, że przeznaczy 500mln złotych na walkę z bezrobociem. Czy te pieniądze zostały już wydane? Tego nie wiadomo. Jeśli zostaną wydane to na co? Wygląda na to, że na nagrody dla urzędników. Liczba bezrobotnych to już prawie 2,5 mln osób. Oczywiście w tej liczbie nie ma rodaków, którzy już dawno wyjechali za chlebem na obczyznę, a także tych, którzy dorabiają nieco grosza na umowy "śmieciowe". Wystarczy, że ktoś zarobi 100zł na miesiąc na umowę zlecenie i już nie jest bezrobotnym.

W przyszłym roku urzędy pracy będą wykreślać długotrwale bezrobotnych z ewidencji na 9 miesięcy. W ten sposób poprawią się statystyki poziomu zatrudnienia. Zafałszuje to prawdziwy obraz bezrobocia w kraju i odnotowana zostanie wyższa skuteczność aktywizacji zawodowej, a od tego przecież zależy wysokość pensji, czy nagród urzędników.

Na różnych portalach publicystycznych eksperci przewidują wzrost bezrobocia nawet do 15 procent jeszcze w 2013 roku. Bezrobotny, który odmówi współpracy z urzędem, np. dlatego, że nie bedzie chciał przyjąć umowy "śmieciowej", zostanie wykreślony z rejestru na 270 dni, więc oficjalne statystyki się poprawią. Dzięki takiemu rządowemu projektowi nowelizacji ustawy zatrudnieniowej na papierze sytuacja zatrudnienia będzie wyglądała korzystniej i mamy kolejny "sukces" rządu – zmniejszenie bezrobocia!

Druga ważna sprawa dla rządu to oszczędność, bo takie rozwiązanie spowoduje, że spora liczba osób nie będzie mogła liczyć na pomoc państwa w formie zasiłku dla bezrobotnych, a już teraz nie otrzymuje go prawie 85 proc. zarejestrowanych w urzędach pracy.

Skomentuj

2 Cudowna reforma do walki z bezrobociem

  1. anastazja pisze:

    Ciekawy  artykuł – dzięki :) A może podpowiedzieć ''najwyższym'w rządzie żeby inspirowali się postawą nowego papieża Franciszka który odebrał swoim kardynałom po 2100 euro dodatków do pensji a także zrezygnował z wypłacenia 4 tys.pracownikom Watykanu premii jakie do tej pory dostawali po wyborze Ojca Świętego. Nie sztuką jest coś obiecywać  – sztuką jest dotrzymywać obietnic i najwyższa pora dla naszych polityków aby w końcu to zrozumieli. Bardzo ciekawie na swoim blogu napisał  publicysta Tomasz Lis podsumowując ostatnie dokonania papieża Franciszka http://tomaszlis.natemat.pl/54481,franciszek-jako-trendsetter

  2. doctube pisze:

    Dobre było z tą prowokacją.. studenci wysłali oferty pracy do PUPów, a te wogóle tego nie opublikowały..

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>