Czego nie wiesz o sieci Ikea?

O tym, że Ikea zajmuje się sprzedażą mebli oraz sprzętów i artykułów dekoracyjnych, wyposażenia wnętrz wszyscy wiedzą. Ale nie każdy zna mroczne sekrety firmy o szwedzkich korzeniach, a władze sklepów mają nadzieję, że niewygodna przeszłość nie wróci na usta klientów.

Spółki tworzące grupę IKEA obecnie należą do holenderskiego koncernu INGKA, a Polska jest drugim co do wielkości producentem mebli (po Chinach) sprzedawanych w sklepach IKEA na całym świecie.

A oto niewygodne fakty:

* Założyciel IKEI Ingvar Kamprad w latach młodzieńczych był związany z nazistowskim ugrupowaniem Nysvenska Rörelsen.

* Szwedzka telewizja w 1997 roku wyemitowała film o wykorzystywaniu dzieci do pracy w zakładach produkujących dla IKEI w Wietnamie i na Filipinach. Firma nie zerwała jednak współpracy z tymi krajami argumentując, że w tych państwach praca dzieci jest legalna. Jednocześnie dokonuje aktu hipokryzji i finansuje UNICEF – organizację humanitarną i rozwojową działającą na rzecz dzieci. 

* Bliski współpracownik Ingvara Kamprada i autor słynnej książki "Prawda o IKEA" – Johan Stenebo, zarzucił mu między innymi rasizm oraz pranie brudnych pieniędzy.

* Również w Polsce miał miejsce nieprzyjemny epizod. W 2009 roku w Markach pracownicy ochrony zatrudnieni przez firmę Solid i chroniący sklepy IKEA zorganizowali pikietę pod sklepem. Zarzucili koncernowi pozorowanie społecznej odpowiedzialności. Narzekali na brak funduszu socjalnego, bardzo niskie pensje, a przede wszystkim na to, że IKEA wspiera nieetyczne działania Solidu, utrudniając pracownikom zrzeszanie się w związek zawodowy i ich zastrasza.

* A teraz trochę świeższa sprawa. Władze sanitarne w Chinach wykryły bakterie kałowe w czekoladowych ciastach sprzedawanych przez sieć IKEA. Były to bakterie z grupy coli, które występują między innymi w odchodach zwierząt. Z kolei w klopsikach IKEI wykryto koninę. Zarzucano, że pochodzi z polskich rzeźni.

* Również na amerykańskim kontynencie korporacyjny gigant nie pozostawił dobrego wrażenia. Tam koncern walczy ze skargami o dyskryminacje rasowe, podobnie jak w Polsce utrudnia zakładanie związków zawodowych. Pracownicy amerykańskiej IKEA nie dostają podwyżek, wręcz przeciwnie – stawki się zaniża. Szalone tempo pracy i obowiązkowe godziny nadliczbowe spowodowały to, że pracownicy sami się zwalniali. Wówczas nagminną praktyką stało się informowanie załogi w piątek wieczorem o tym, że w weekend mają stawić się w pracy. Wobec tych co się nie stawiali podejmowano działania dyscyplinarne.

Chcielibyście mieć w domu przedmioty wytworzone przez cieżką pracę dzieci? 

 

Skomentuj

2 Czego nie wiesz o sieci Ikea?

  1. adw.j. pisze:

    a ja to akurat wiedziałem :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>