Kilka zdań o administracji, podwyżkach, nepotyźmie i wyborach

Podwyżki pewne są tylko w budżetówce i to na wyższych szczeblach. Szeregowi pracownicy w niektórych placówkach nie mieli podwyżki od kilku lat i zapewne dostaną ją dopiero jak minimalna płaca przekroczy ich wynagrodzenie. Rośnie liczba kierowników i wicedyrektorów – tworzy się sztuczne stanowiska, kosztem zwolnień wśród szeregowych pracowników. Suma sumarum liczba zatrudnionych w administracji utrzymuje się na tym samym poziomie, o czym ostatnio dumnie mówił nasz przywódca. Rośnie tylko liczba obowiązków najniżej uposażonych.

Jeżeli już nie da się zrobić z kogoś kolejnego dyrektora, wówczas zatrudnia się na umowę zlecenię, albo na etat jako szeregowego pracownika, ale oczywiście takowego się faworyzuje. Ma najwięcej nadgodzin i innych dodatków. Nepotyzm, zastępy kierowników oraz dyrektorów i prezesów w państwowych spółkach powodują spadek jakości usług urzędów, a to powoduje kolejki w instytucjach i długie terminy oczekiwania na decyzje organów. Zwykli pracownicy nie wyrabiają się w obowiązkach, faworyzowani się obijają, na wyższych szczeblach nie robi się nic, a do robienia kawy i przynoszenia gazety zatrudnia się sekretarki. W sektorze prywatnym pracodawcy wykorzystują wysokie bezrobocie i nie podwyższają pensji, bo wiedzą, że pracownika nie stracą. Statystyczny Polak nie może sobie pozwolić na miesiąc bez pracy, bo tak samo szybko jak odejdzie z roboty może zacząć tonąć w długach, a w końcu trafi na bruk. Wielka akcja "zabierz babci dowód" zwiększyła frekwencję na wyborach. Naród wybrał. Nic się nie zmieniło. A potem się mądre głowy dziwują, że ludzie nie chodzą głosować. Ja się nie dziwuję.

 

Author: Wiera Tumska

Skomentuj

One Response to Kilka zdań o administracji, podwyżkach, nepotyźmie i wyborach

  1. Luśka Pares napisał(a):

    Całkowicie się z tym zgadzam, u mnie w pracy też tak jest. Jeszcze co chwila wymyslają jakieś dodatkowe szkolenie, karzą się dokształcać na wlasną kieszeń, żeby utrzymać stanowisko za minimalnba krajową.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*