O blogach słów parę

Blogi to pokaźne narzędzia marketingowe. Egzystuje w sieci parę modeli blogów, jakie sprawdzają się w obszernych dziedzinach, ewentualnie przeróżnych etapach prowadzenia kampanii reklamowej. Każdy bloger zna (właściwie winien) wartość swojego bloga, niemniej jest ona w większości wypadków zawyżona, a nikt postronny nie jest w stanie za takiego bloga zapłacić jakichkolwiek pieniędzy. Ale… blogi można wykorzystywać i uczestniczyć w ich życiu wyciągając dla siebie spore korzyści. Nawet jeżeli w pojedynkę  prowadzi się małego, niszowego bloga.

Ostatnio popularyzuje się w cieci blogerki modowe. Pokazuje się je jako te, które dzięki internetowi odniosły sukces i zarobiają spore pieniądze. Jakiś serwis wyliczał, że Kasia Tusk zarabia na swoim blogu grubo ponad 10 tys. zł miesięcznie. Jest to możliwe. Za jeden "kwadracik" w systemie adtaily można dostać 50zł za dzień jeżeli oglądalność naszej strony oscyluje wokół 150 tys. wyświetleń dziennie. A zazwyczaj na stronach widzimy kilka takich kwadracików, najczęście cztery. Więc z samego adtaily wychodzi 200zł dziennie o ile codziennie jest czterech reklamodawców. Do tego dochodzi adsense. Poza tym blogerki modowe piszą także artykuły zlecone przez sklepy z ciuchami i w zamian za umieszczenie na swojej stronie takiego artykułu również dostają gratyfikacje finansowe.

Pewnym z typów blogów zdoła być blog typowo promocyjny. Stanawiany umyślnie po to, żeby każdy mógł zamieścić na nim swój artykuł połączony z daną tematyką/specjalnością. Jeśli ma kilku redaktorów (w większości rejestracje są otwarte), w szybkim terminie zdoła uzyskać istotnie niezmiernie dobrą pozycję na rynku i stać się blogiem, który zasługuje na wyróżnienie. W takich blogach teksty mają jeden cel – promocję marki alternatywnie towaru. Takim blogiem jest właśnie Pressik i moim zdaniem na wysokim poziomie. Większość tego typu stron to zwyczajny śmietnik. Dobry serwis to także Artelis i Eioba, chociaż ten ostatni schodzi na psy. Publikują tam treści wszelakich naciągaczy typu: zapłać mi a pokaże jak Ci jak osiągnąć sukces.

Drugim gatunkiem jest blog standardowo spersonalizowany. Naturalnie zamieszczane są na nim informacje dotyczące konkretnej osoby, branży, lub produktu. O ile ktoś prowadzi frapujący sposób życia – blog może mieć faktycznie niesłychanie wielu czytelników, jacy zaciekawią się ocenami autora (np.specjalisty w danej dziedzinie, jak wspomniane blogerki modowe, czyli specjalisti od wizerunku), jego zdaniem i światopoglądem. Co kuriozalne taki blog nie musi być wyposażony w artykuły tematyczne o najwyższej jakości rzeczowej. Starczy zwykły sposób informowania czytelników. Chociaż mnie kiepskiej jakości teksty odrzucają, to często poszukając jakiejś informacji muszą nam te kiepskie wystarczyć, bo dobrych tekstów brak w sieci.

Ostatni rodzaj to blog-katalog. To znaczy blog tylko do publikacji wiadomości reklamowych z przeróżnych płaszczyzn. Zwykle określany mianem presell pages, albo po prostu katalogiem stron internetowych, Na których też można zarobić. Może nie kokosy, ale 100 czy 200zł piechotą nie chodzi. Darmowe katalogi mają branie i wiele autorów witryn takich szuka. Ale z Page Rankiem zerowym, zarobimy tylko na reklamach. Z wyższym niż zero, możemy już rządać opłaty za wpis do katalogu.

Podsumowując: jedni na blogach zyskują, a inni zawsze i nieprzerwanie dokładają do biznesu. Dlaczego tak jest? Można zwalić na siłę przebicia, charyzmę, bądź w istocie wypasioną osobowość. Na nieszczęście zagadnienie ma zgoła inne podłoże. Jedni blogują rozważnie i świadomie podchodzą do bieżącego przedsięwzięcia, a pozostali próbują i starają się coś wykonywać, mimo to niekoniecznie im to musi wychodzić. Czort tkwi w szczegółach, to naturalna zwyczajna sprawa. Im więcej blog ma czytelników tym więcej zdoła zarobić, ma większe możliwości wpływania, alternatywnie jest dobitnie bardziej opiniotwórczym miejscem w sieci.

Tok zdobywania czytelników jest nieskomplikowany, jak wszystko potrzebuje nakładu czasu oraz pracy. Może stać się ogromnie drogim przedsięwzięciem, niemniej jednak cena ta zwraca się wraz z biegiem czasu i wynikami jakie zdoła dać blog. Czytelnicy wypatrują atrakcyjnych wiadomości? O tym wszyscy wiemy. Należy im takich treści dostarczyć. Jak to zrobić? Wystarczy krótki research i wykrycie nisz tematycznych w naszej branży. Potem na te nisze trzeba napisać tekst. Jeżeli takich niszy jest niewiele i zbliżamy się do ich pełnego zużytkowania wypada przykuć ciekawość czytelników z branży, o jakiej się pisze. To umożliwi czytelników zatrzymać. Pamiętaj by zachować artykuły na wysokim poziomie merytorycznym i dalej rozwijać bloga w… nieskończoność. A z biegiem czasu, gdy w niszy będą pojawiać się nowości trzeba o nich pamiętać i pisać o nich na blogu. Dobre teksty tematyczne mogą się skończyć, niemniej jednak tylko na chwilę. Z czasem bezustannie należy do nich wrócić.

Odpowiedni blog jest chętnie czytany nie dlatego, iż jest chętnie czytany, wyłącznie dlatego, że jest niezmiernie dobrym blogiem. Każdy autor powinien być świadom, iż jego artykuły są dostrzegalną wizytówką jego osoby, alternatywnie marki, którą reklamuje. Każdy musi zdać sobie z owego sprawę i poważnie podejść do kwestii, jaką się zaczyna zaprzątać. Blog zdoła mieć niewiele czytelników, ale będzie poczytny z uwagi na słabą niszę tematyczną. To jak najbardziej nie oznacza, że jest złym blogiem. Jeśli ludzie z branży go znają to znaczy, ż blog jest należyty i atrakcyjny.

Przyłóż się do promocji i przygotowywania, w końcu może być Twoją niezależną wizytówką.

Pozdro dla wszystkich, którzy próbują coś robić w tym temacie. Jeśli macie jakieś pytania to odpowiedzi szukajcie w google. Mnie się nie chce pisać z ludźmi, więc nie odpowiem, na żadne pytania. Koniec i kropka, a kto czytał ten trąbka. 

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>