Poświąteczne wyprzedaże

Pojechałem wreszcie na kupowanie poświąteczne. Nie jestem dusigroszem, ale chyba każdy już zdążył się zorientować, że stawki wielu artykułów w styczniu są nieporównywalnie niższe niż podczas ogólnego szału zakupów przedświątecznych. Spakowałem więc moje debeściarskie torby ekologiczne i czym prędzej wybrałem się na polowanie (licząc oczywiście na atrakcyjne bonifikaty).

Odwiedziłem parę centrów handlowych, w jednych sklepach ceny zaskakiwały mnie na niekorzyść, ale też zdażyło się parę z dość atrakcyjnymi ofertami. Można nawet rzec, że rzucił mi się w oczy mały "poświąteczny" szał zakupowy 🙂 Tak sobie, tkwiąc przy kasach, zaobserwowałem też parę zabawnych sytuacji. Np. Kilka pań, które na siłę usiłowały wcisnąć swoje zakupy w jak najmniejszą ilość cieńkich foliowych jednorazówek (niestety teraz już bardzo często płatnych). Takie starania parę razy skończyły się oczywiście…. zakupami na podłodze. Przewiduję, że po takiej akcji część z nich nareszcie zainwestuje te parę blaszaków w materiałowe torby na zakupy.
Mimo wszystko z zakupów wróciłem obładowany jak Pretty Woman po tym jak dorwała się do kasy Richarda :))) Na pewno, w przyszły roku również wyskoczę na styczniowe polowanie 😀

Author: Jarecki345

Skomentuj

2 Responses to Poświąteczne wyprzedaże

  1. spadochroniarz napisał(a):

    Mam taką torbę materiałową, dostałem w żabce bo przekroczyłem ileś tam złotych. Warto naprawde miec takie cos niż za kazdym razem kupować siatki któe i tak się rozrywają

  2. anastazja napisał(a):

    Mimo wszystko radzę dokladnie wcześniej sprawdzać ceny niektorych artykułów.Bylam na takim styczniowym polowaniu w tym roku i okazalo się ze ta sama pościel którą kupiłam ponad miesiąc przed świętami w poświątecznych wyprzedażach kosztowała drozej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*