QUO VADIS HOMO SAPIENS ?

Odwieczny dylemat gatunku ludzi myślących, dokąd zmierzamy i czy na pewno jest to właściwy kierunek? "Dziwny jest ten świat" nucimy słowami piosenki Niemena i często zastanawiamy się co w nim powinno się zmienić aby zamienić słowo dziwny w piękny.
Jesteśmy "Wieżą Babel XXI wieku", ludźmi, którzy zapomnieli o tym, że często warto mówić wspólnym językiem i szanować drugiego człowieka, a nie traktować jak przedmiot. Tworzymy human-roboty wydając na to wielkie pieniądze, jednocześnie zapominając, że w różnych miejscach świata dzieci umierają z głodu!

To nie świat jest dziwny, to dziwni są ludzie, którzy ten świat kreują w sztuczny sposób na zasadzie, że wszystko można sprzedać i wszystko można kupić. Czy aby na pewno to się sprawdzi?
Jeśli kiedyś X i Y kojarzone były tylko i wyłącznie z lekcjami matematyki to obecnie oznaczono nimi dwie grupy różnych generacji pokoleniowych ("Iksy" – urodzeni przed 1980, "Igreki" – urodzeni w połowie i pod koniec lat 80). Jest i trzecia generacja nazwana literą Z do której zaliczono młodych urodzonych po 1990 roku. Tak zwane "Zetki" są pokoleniem "dzieci internetu", przywiązani do nowych technologii, "wychowani" na grach komputerowych i reklamach. W przyszłości oczekują dobrej płacy, dopasowania miejsca i sposobu wykonywania pracy do ich życiowych przyzwyczajeń. W Polsce ze względu na wydarzenia historyczne większość ważnych procesów społecznych i kulturowych zachodziła nieco później niż na zachodzie dlatego mogą występować pewne różnice w porównaniu do "Zetek" np w USA. Niemniej jednak porównywanie generacji X,Y i Z jest zauważalne.
Coraz niebezpieczniej także i u nas wchodzimy w sferę konsumpcjonizmu i materializmu. Młodzi ludzie podatni na reklamę przestają dostrzegać wartość innych niematerialnych rzeczy jak rodzina, patriotyzm, historia kraju i przyjażń… i oto słynny Szekspirowski dylemat wypowiadany przez Hamleta: Być albo nie być (ang. To be, or not to be) zamienia się w prozaiczne – Kupić albo nie kupić! Czy posiadając więcej towarów staniemy się lepszymi ludżmi?
Filozofów nie trzeba lubić, ale z pewnością warto czasem posłuchać co mają do powiedzenia!
Nazywają Go Filozofem Oburzonych a kiedy prowadził cykl wykładów „Sprawiedliwość: jak należy postąpić?” zgromadził na nim w ciągu roku tysiące studentów. Owocem tego kursu jest między innymi książka, „Sprawiedliwość“, która stała się filozoficznym bestsellerem stulecia; sprzedano już ponad 1,5 miliona egzemplarzy na całym świecie.
Jej autor – amerykanin Michael Sandel jest na chwilę obecną jednym z najpopularniejszych wykładowców – filozofów na Harvardzie. W swojej następnej książce, która już istnieje na rynku polskim „What Money Can’t Buy: The Moral Limits of Markets”, czyli „Czego nie można kupić za pieniądze: Moralne granice rynku” skłania czytelnika do refleksji – czy tak do końca godzimy się na wizję świata w której "rządzi pieniądz"?

…"Czy płacić dzieciom za czytanie książek albo za dobre stopnie? Ile jest warte zanieczyszczone środowisko? Czy etyczne jest wynagradzanie ludzi za testowanie nowych niebezpiecznych leków, albo za oddawanie organów? Czy obywatelstwo jest na sprzedaż?"…

Dziś logika kupna i sprzedaży nie odnosi się już do dóbr materialnych, ale stopniowo zaczyna rządzić całym naszym życiem"

Zasadnicze pytanie – czy warto? Czy warto sprzedawać "człowieczeństwo"?

Jak mówi Sandel… "Filozofia to nauka o tym o czym już wiemy, jednak wprowadza do nas pytania i wątpliwości, które nie opuszczą nas już do śmierci…"

Zacznijmy w końcu myśleć, gdyż świat "różowych lalek Barbie i plastikowych chłopczyków" poustawia nas na wystawy sklepowe gdzie będziemy tylko towarem i NICZYM WIĘCEJ! Doczytajcie w necie o tym ciekawym i popularnym wykładowcy XXI wieku, uważam ze warto!

Jedno muszę przyznać.. Zauważając we współczesnym świecie coraz bardziej pogłębiające się nierówności społeczne chcę należeć do fanów Klubu Oburzonych .

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>