Żyj z kolorami

kolory

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek nad tym jak mądra potrafi być matka-natura i jakie dzięki niej możemy czerpać korzyści?
Natura obdarzyła zdrowe oko ludzkie możliwością widzenia otaczającego świata …w kolorach :)

 Tak naprawdę kolor sam w sobie nie istnieje. Jest on efektem połączenia trzech elementów:
– istnienia jakiegoś obiektu
– wystarczającego oświetlenia
– oka które widzi i mózgu który interpretuje


Postrzeganie koloru jest możliwe jedynie przez oświetlenie, bez niego….wszystkie koty w nocy są czarne… Bez względu na to czy tego chcemy czy też nie – żyjemy wśród kolorów i nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy, wywierają one wpływ na nasze zachowanie i emocje. Nie przez pomyłkę mówimy o ''czarnej rozpaczy'', widzimy świat przez ''różowe okulary'', a czasem nie mamy ''zielonego pojęcia''.
Każdy bowiem kolor posiada określone właściwości i emanując nimi może sprawić, że nasze samopoczucie polepszy się bądź pogorszy. Niemożliwe?… a jednak prawdziwe. Barwa oddziałuje na zmysł wzroku, a tym samym ma wpływ na stan naszej duszy i formy fizycznej.
Może warto zacząć używać odpowiednich kolorów w swoim otoczeniu (mieszkaniu,ubiorze), aby poczuć się lepiej? Sztuka leczenia kolorami nosi nazwę chromoterapii.
Istnieją trzy podstawowe kolory: czerwony, żółty i niebieski. Dzięki nim, po ich odpowiednim przemieszaniu ze sobą powstają pozostałe: zielony, indygo i fiolet. Oko ludzkie jest w stanie odróżnić około siedmiuset różnych odcieni. Czerń nazywana jest nieobecnością koloru, a biel uważana jest za syntezę wszystkich kolorów.
Kolory dzielimy na ciepłe i zimne. Żółty, pomarańczowy i czerwony są kolorami ciepłymi i stymulującymi. Niebieski, zielony i fioletowy należą do kolorów zimnych i mają właściwości uspokajające.
Jeśli chcemy dostarczyć sobie ''energii'' malujmy jakiś fragment mieszkania (np.jedną ścianę) na czerwono, bądź też udekorujmy je czerwonymi dodatkami. W pokoju małego dziecka zastosujmy kolor żółty, a z pewnością malec będzie radosnym i uśmiechniętym dzieckiem. Stanowczo odradzam zastosowania na ścianach czerni, na dłuższą metę przebywania w takim otoczeniu możemy nabawić się nastrojów depresyjnych…a tego przecież nie chcemy. W wystroju wnętrz biur używajmy kolorów stonowanych, które nie będą rozpraszać uwagi naszej ani klienta. Wśród zieleni wypoczywamy i uspokajamy się, ale najlepsze na nią miejsce…to plener.
Używanie w wystroju lub ubiorze ciemnego zielonego koloru (kojarzonego ze zgnilizną) ponoć może okazać się szkodliwe dla zdrowia.
Na zakończenie przytoczę symbolikę kolorów dla naszego zdrowia
-czerwony – pobudza, podnosi aktywność psychiczną, jest afrodyzjakiem
-różowy – zwalcza tendencje do negatywnego myślenia
-pomarańczowy – zwalcza ospałość, stymuluje oddech, pobudza tarczycę
-żółty – wzmacnia, stymuluje motoryczność, odnawia leukocyty
-zielony – działa uspokajająco, oczyszczająco, dobry na hipnozę
-niebieski – uspokajający, odnawia system nerwowy
-fioletowy – zwalcza zatrucia, bóle stawowe, koi pobudzenie nerwowe
Jeśli życie zacznie nabierać..''szarości''….spróbujmy ożywić je KOLORAMI…pomalujmy sobie nasz świat – dosłownie i w przenośni :)

Skomentuj

3 Żyj z kolorami

  1. bobiSeven pisze:

    a ja troche z innej strony. dopasowanie kolorów do terminów:

    Prawo – stonowane, granatowe, szare, srebro
    Finanse – zielone, biale, srebrne
    Kultura – brązowawe, teatr szary

    Psychologia – błękit jasny z białym, lub jasny brąz(drewno)
    Zdrowie i Uroda – zielony i biały, czerwone dodatki,
    Sport – czarna góra, czerwony, bialy
    Turystyka – żółty, pomarańczowy – odcienie tych kolorów
    Dom i Ogród – zielony, brązowy, biały

    Kulinaria – ciepłe, żółte, pomarańczowe
    Nauka, Technika – czarno białe, granatowe
    Historia – szare i ciemne odcienie, czerwone

  2. justa80 pisze:

    a jakie kolory dobrać do małego pokoju dla dziewczynki?

    • Tiffany pisze:

      To zależy od wieku dziewczynki Dla noworodka i niemowlaka  który ma jeszcze niedojrzały układ nerwowy zbyt intensywne odcienie mogą za bardzo pobudzać ( nie są więc zalecane )Najlepsze są jasne świetliste i pastelowe odcienie, które nie będą przytłaczać: morelowy, brzoskwiniowy, waniliowy, ecru, kremowy, łososiowy, lawendowy, liliowy, wrzosowy, gołębi.Roczne i dwuletnie dzieci mogą już mieć pokój w bardziej zdecydowanych kolorach. Subtelny błękit dla żywiołowego maluszka lub ciepły pomarańcz, przełamany dyskretną szarością w pokoju mało aktywnego ruchowo dziecka to dobry pomysł. Przedszkolakom możemy już pomalować pokój w nieco bardziej intensywne kolory albo skorzystać z  propozycji dostępnych w sklepach wnętrzarskich i ponaklejać na ściany wesołe zwierzątka, ukochane samochody czy motylki. Jednak zbyt wiele przyciągających uwagę dziecka postaci, kolorów i kształtów, może je rozkojarzyć, zanadto pobudzić i spowodować problemy z zaśnięciem.Jeśli dziecko chodzi już do szkoły, warto wziąć pod uwagę jego własne upodobania i pomalować mu pokój na ulubiony kolor - w takim pomieszczeniu  będzie czuł się dobrze i bezpiecznie.Oczywiście  wcześniej warto  zwrócić uwagę na to czy nasze dziecko jest ''aniołkiem'' czy też ''diabełkiem'' i zgodnie z koloroterapią delikatnie podpowiedzieć.Wbrew większości przekonań kolor ścian nie musi być dostosowany do płci dziecka,chociaż wiadomo powszechnie że małe dziewczynki lubią kolor różowy a chłopcy niebieski.

             – dla bardzo ruchliwego dziecka: odcienie fioletu i granatu (ale niezbyt ciemne), niebieski, błękitny, nasycone zielenie (bez domieszki żółtego).

                – dla roztargnionego dziecka który ma problemy z koncentracją: ciepłe, nasycone odcienie żółtego lub fioletu (kobaltowy, indygo). Intensywne kolory warto przełamać białymi lub szarymi elementami, aby nie przytłaczały.

                – dla spokojnego zbyt wyciszonego, nieśmiałego: ciepłe pomarańcze i niezbyt intensywne czerwienie

                 – dla mającego kłopoty ze snem: odcienie niebieskiego i błękitu, łagodne zielenie.

                 – dla wrażliwego: delikatne róże lub brązy, połączone z bielą lub jasnymi odcieniami fioletu.

                 – dla niejadka: ciepłe, intensywne odcienie różu.

                 – dla łakomczucha: łagodne odcienie pomarańczowego, ciepłe żółcienie.

      Ogólnie do małych pokoi zalecane są jasne odcienie gdyż powodują one ''optyczne powiększenie ''pomieszczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>